Miniatura - co autorka miała na myśli

Co autorka miała na myśli? Komentarz do lektury „Potwora” + kilka recenzji

Pisanie interpretacji własnego utworu jest jak przybijanie sobie samemu piątki. Zgadzam się. Odkąd jednak wspomniałam na Instagramie, że postać „potwora” z mojego opowiadania miała być metaforą, wielu czytających pytało w prywatnych wiadomościach, o co chodziło. Podzieliło się również przypuszczeniami na ten temat. Były one na tyle  interesujące, że postanowiłam zebrać wszystkie w jednym miejscu i skomentować.

9 - Ciąża, studia i co dalej? Porady internautek

Ciąża, studia i co dalej? Porady internautek

Ostatni post pobił rekord pod względem ilości wyświetleń na tym blogu. Cieszę się, ponieważ otrzymałam prywatnie wiadomości, że można było się z niego czegoś dowiedzieć. Kosztował mnie sporo wysiłku, a wizja tego, że przeczyta go jedynie dziesięć-dwadzieścia osób nie zachęcała do pracy. Zapraszam do przeczytania jego krótkiego rozwinięcia.

- post "Studentka-mama - moja historia"

Studentka-mama – moja historia

W październiku zostanę mamą. Poświęciłam ten wpis przemyśleniom o tym, co to oznaczało dla mnie – dziewczyny na II roku studiów licencjackich. Wierzę, że mogą okazać się przydatne dla innych, mimo ich indywidualnego charakteru.