Kocham cię, ale bardziej nienawidzę

Pamiętam, kiedy znienawidziłam cię po raz pierwszy. Siedziałeś w fotelu, rozłożony swobodnie jak mój ojciec – lekarz, który w tym miejscu zwykle słuchał pacjentów. Przybrałeś nawet podobną pozę. Noga na nogę. Splecione dłonie. Nie wyglądałeś na zatroskanego.