Wszystko płynie. Zwłaszcza w internecie.  W momencie, w którym czytasz to zdanie, w wirtualnym morzu pojawia się ponad dwieście tysięcy nowych postów. Wśród nich ten. 


Witam Cię na blogu. Jest on kontynuacją konta, które prowadziłam na ask.fm od czerwca 2015 roku. Udało mi się zgromadzić wokół niego społeczność, dlatego zdecydowałam się wypłynąć na szersze wody i stworzyłam własną stronę.

Dawna działalność

Na tę decyzję miało wpływ kilka czynników. Po pierwsze, chciałam w pełni kontrolować treść i formę publikowanych tekstów. Po drugie, w 2017 roku ask zaczął tracić na popularności i straciłam możliwość docierania do nowych odbiorców. Po trzecie – uważam, że posiadanie takiego miejsca jest niezbędnym krokiem, by dać odnaleźć się w sieci potencjalnie zainteresowanym osobom.

Nie czuję się pewnie w materii „blogowania” i z tego powodu trudno mi czasem tworzyć dobre, konkretne wpisy. Wciąż poszukuję własnej drogi i stylu. Jedno jest niezmienne: staram się publikować jedynie wtedy, gdy wydaje mi się, że mam coś wartościowego do przekazania.


10 krótkich pytań i odpowiedzi:


Dlaczego Półbohater?

Półbohater to nieistniejące pojęcie z zakresu antropologii literatury.

Półbohater, czyli ktoś przeciętny, nie mający atrybutów bohatera. Zbyt zwyczajny, niewybitny, za mało genialny na tę rolę. Więcej niż everyman, mniej niż główny charakter. Z jednej strony świadomy własnej małości, z drugiej – żyjący ciągłą, niedającą się zdusić tęsknotą za przybraniem nowej formy.

Półbohater, czyli ktoś taki, jak my – uwikłany w organizm społeczny, oddziałujący na innych, lecz zarazem od  niego zależny.

Wymyśliłam ten neologizm i uczyniłam z niego swój podpis/markę. Jeśli wydam kiedyś powieść, znajdziesz ją na pewno pod tym tytułem.

Aktualizacja: Jeśli wydam kiedyś powieść, na pewno o tym poinformuję na blogu, ale absolutnie nie upieram się przy tym tytule. Niezbyt marketingowy. 😉

  O czym są publikowane posty?

Każdy dodany wpis opowiada o czymś innym, jest tzw. miniaturą literacką – krótkim opowiadaniem.

Warto wspomnieć, że ,,miniatura” to pojęcie umowne. Zamieszczane teksty mają przeważnie formę luźnego zapisu wrażeń, mogą składać się z fabuły i dialogów, przemyśleń lub pojedynczych stwierdzeń. Są  niekiedy spinane klamrą kompozycyjną lub pomysłem, częściej jednak pozbawione wyraźnego początku i końca.

Aktualizacja: Wpisy mają w większości przypadków formę lifestylowych artykułów.

 Czy można czytać wpisy bez znajomości poprzednich?

Poszczególne wpisy są jak osobne historie, zapisy moich doświadczeń i przemyśleń. Znajomość poprzednich postów nie jest konieczna, by je zrozumieć (mimo że pojawiają się do nich odniesienia w treści). Staram się dobierać tematykę opowiadań w taki sposób, by były różnorodne i niezależne.

  Czyjego autorstwa są publikowane tutaj teksty?

Mojego. 😉 Nie powielam cudzych treści.

  Skąd wzięłam logo na bloga?

Logo nie stworzyłam ja. Jeśli ktoś chce namiary na autora, proszę kontaktować się prywatnie. 😉

  Co oznaczają kategorie postów?

Wpisy, przyporządkowane do określonej kategorii chronologicznie od najnowszego do najstarszego, znajdziesz w SPISIE TREŚCI.

  Czy można kopiować treść wpisów?

Można, ale wymagam podania źródła — w formie linku do mojego bloga lub fanpage’a, oznaczenia w poście, udostępnienia itd.

 Czy ktoś poprawia publikowane tutaj teksty?

A widać, że nie? 😀 Ponieważ żaden mój tekst nie został poddany korekcie, mogą pojawiać się błędy, za co z góry przepraszam.

  Czy zdjęcia na blogu zostały wykonane przeze mnie?

Nie, nie jestem ich autorką. Wszystkie obrazki, którymi koronuję wpisy, znajduję w Internecie. Wyjątek stanowią fotografie z osobistego archiwum  – prawie zawsze są sygnowane znakiem wodnym.

Aktualizacja sierpień 2019: od teraz wszystkie fotografie we wpisach są z mojego archiwum.

  Czy można do mnie pisać?

Zachęcam do kontaktu! Jeśli chcesz zadać pytanie albo popisać o wszystkim i o niczym, pisz śmiało przez wiadomość prywatną na Facebooku, formularz kontaktowy na blogu lub mail: polbohater@gmail.com.

 

Mam nadzieję, że zostaniesz tutaj na dłużej!

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj O STRONIE.


Tagi:

5 komentarzy do wpisu “Na dobry początek

  1. Cieszę się, że oto nadszedł początek bloga. Brakowało mi Twojej aktywności na łamach internetu, choć to może przez mój brak czasu niedostrzegałam Twoich internetowych ruchów. Niemniej, czekam na następny wpis. Pozdrawiam, ta zaintrygowana Tobą przez email.

  2. Zajrzałam tu i przeczytałam wszystkie historie! Już dawno nie trafiłam na tak wspaniałego literacko bloga 🙂 Będę tu chętnie wracać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imię *